czwartek, 24 listopada 2011

"Kolor"

nie mówimy nic

jedynie patrzymy

na puste nasze serca

szukamy swej barwy

szukamy swego ciepła

gubimy się, zapominamy

o tym dialogu co chroni

o tej emocji co łączy

o tamtej chwili co buduje

by nie tracić koloru

oddychać tlenem pełnym dźwięków

by strach odgonić

oddychać ogniem, czystym, prawdziwym

nie pragniemy niczego

jedynie płaczemy

na dywan splecionych marzeń

wracamy do domu

wracamy do złudzeń

gubimy się, zapominamy

o uśmiechu co leczy

o spojrzeniu co trwa

o życiu co ucieka

by nie tracić koloru

oddychać tlenem pełnym dźwięków

by strach odgonić

oddychać ogniem, czystym, prawdziwym

nie żyjemy dla siebie

jedynie próbujemy

i krztusimy się często

za nasze starania

za nasze błędy

patrzymy na siebie, wracamy

do perfekcji obrazów

do idealnych słów

do radości łez

słabość przychodzi tak nagle

poranieni, odrzuceni z dłońmi na ustach

nie pasujemy do tego tłumu

wyrwani z kręgu

wyrwani uczymy się....

by nie tracić kolorów

oddychać tlenem pełnym wrzasków

by strach uciszyć

oddychać ogniem, walczyć, dojrzeć

razem

razem

razem

Brak komentarzy: